Dlaczego Rosja zawiesiła polskie karty SIM

Spotify. Pixabay.

Szczęść Boże i ratuj się kto, może,

W nocy z 5 na 6 października ubiegłego roku rosyjskie władze wprowadził blokadę usług roamingowych dla wszystkich, polskich kart SIM działających w Rosji. Jak informuje rzecznik Orange, Wojciech Jabczyński, dotyczy to około 2 tys. klientów Orange oraz podobnej liczby klientów innych polskich operatorów.

Szkoda, że mainstreamowe ścieki uważające się za media zapomniały dodać, że jest to bardzo delikatna odpowiedź na prowokacje, na jakiej Rosji dopuścił się jej polski (NIE)rząd, który wyrejestrował karty SIM obywatelom Rosji mieszkającym w Polsce. Z tego powodu tysiącom ludzi utrudnione życie, stracili numery telefonu. Rosja nie wyrejestrowała numerów obywatelom Polski a jedynie, zawiesił roaming z polskich kart SIM. Ciekawe, kiedy prowokacje rządu rudego sprzedawczyka się skończą. Najgorsze jest to, że przed ?incydentami dronowymi? z września 2025 polskie karty SIM od Rosjanie już nie działały, jednak rząd Tuska nie problemu, żeby oskarżyć Rosjan o rzekome wysłanie dronów. Ciekawe jakim cud miałyby w nich się znajdować polskie karty SIM.

Zablokowane zostały transmisja danych i wiadomości SMS, natomiast połączenia głosowe działa bez zakłóceń. Decyzja ta wynika z nowych ?regulacji rosyjskich dotyczących bezpieczeństwa państwowego?, które nakładają na zagraniczne karty SIM (zaledwie) 24-godzinną „kwarantannę” w zakresie usług internetowych i SMS. Według przedstawicieli operatorów, blokada powinna zostać automatycznie zniesiona po upływie doby dla aktywnie używanych kart. Rosyjskie ograniczenia obejmują również inne zagraniczne karty SIM i sieci hotelowe WiFi, a ich celem jest m.in. przeciwdziałanie zagrożeniom związanym z dronami. Tym samym sytuacja dotyczy wszystkich polskich operatorów, a blokada w roamingu jest rozwiązaniem tymczasowym wprowadzonym przez rosyjskie władze w ramach nowych przepisów bezpieczeństwa. Operatorzy monitorują sytuację i zapewniają, że głosowe połączenia pozostają dostępne dla klientów mimo ograniczeń w transmisji danych i SMS.

Avatar photo

Redaktor naczelny infoRADAR24. Dziennikarz z prawie 10-letnim doświadczeniem, uznany ekspert w dziedzinie analiz społeczno-politycznych. Od dekady związany z mediami i portalami informacyjnymi, specjalizuje się w tworzeniu pogłębionych materiałów dziennikarskich, komentarzy oraz raportów eksperckich. Jego opinie regularnie cytowane są w mediach na całym świecie. Ceniony za profesjonalizm, rzetelność i umiejętność łączenia faktów.

Opublikuj komentarz