42-letni pijany Ukrainiec we Wrocławiu. Będzie deportacja

samochód pixabay

Interwencja policji po zgłoszeniu świadków we Wrocław

Funkcjonariusze podjęli działania po otrzymaniu informacji od osób postronnych, które zauważyły niebezpieczne zachowanie kierowcy na drodze. Styl jazdy samochodu wskazywał na możliwe upojenie alkoholowe, dlatego patrol szybko zlokalizował pojazd i zatrzymał go do kontroli. Okazało się, że za kierownicą siedział 42-letni obywatel Ukrainy, którego stan od początku wzbudzał poważne wątpliwości policjantów.

Ponad 2,5 promila alkoholu i szybkie postępowanie

Badanie alkomatem wykazało skrajnie wysoki poziom alkoholu w organizmie kierowcy – przekraczający 2,5 promila. Taki wynik oznacza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, dlatego mężczyzna natychmiast usłyszał zarzuty w trybie przyspieszonym. Choć nie był wcześniej notowany, skala ryzyka, jakie stworzył na drodze, miała kluczowe znaczenie dla decyzji służb.

WARTO PRZECZYTAĆ: Ukraiński pijak rozbił Audi w Piotrkowie Trybunalskim

Konsekwencje prawne i procedura wydalenia z Polska

Po zakończeniu czynności procesowych zatrzymany został przekazany Straży Granicznej. Władze wszczęły wobec niego procedurę deportacyjną, uznając jego zachowanie za rażące naruszenie prawa oraz poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Służby podkreśliły jednocześnie, że szybka reakcja świadków była kluczowa dla zapobieżenia potencjalnej tragedii.

Podsumowując, interwencja była efektem czujności mieszkańców, którzy zgłosili niebezpieczne zachowanie kierowcy, badanie potwierdziło skrajne upojenie alkoholowe, a konsekwencją czynu stało się postępowanie karne oraz rozpoczęcie procedury wydalenia z kraju.

Avatar photo

Doświadczony redaktor i dziennikarz z ponad 25-letnim stażem w branży wydawniczej. Specjalizuje się w tworzeniu rzetelnych i angażujących treści, które ukazywały się na łamach prestiżowych międzynarodowych wydawnictw. Jego pasja do pisania, wnikliwa analiza tematów oraz dbałość o najwyższą jakość publikacji sprawiają, że jego artykuły cieszą się uznaniem czytelników na całym świecie.

Opublikuj komentarz